Teatr Telewizji TVP

Ach, Combray...

Rzeczywiste Combray można znaleźć na mapie Francji w pobliżu Chartres. Wspomnienia Marcela Prousta, głównego bohatera spektaklu, dotyczą jednak miasteczka Illiers, gdzie pisarz często bywał w dzieciństwie, a które nazwał w swej powieści Combray. Dom i ogród są wyraźnie wzorowane na drugiej posiadłości rodzinnej w Auteuil (obecnie dzielnica Paryża) gdzie przyszedł na świat.

Literackim punktem wyjścia scenariusza są fragmenty głównie pierwszego tomu „W poszukiwaniu straconego czasu”, opisujące pobyt Marcela u babki, jego liczną rodzinę, która spędzała tam wakacje, spacery, dyskusje o „Miłosierdziu” Giotta i kolorach u Vermeera, szczególny klimat francuskiej prowincji końca ubiegłego stulecia. bNieliczne fragmenty pochodzą z dalszych części cyklu powieściowego.

Co najważniejsze jednak, spektakl nie stał się rodzajem bryku z Prousta. Adaptacja teatralna ogromnego fresku epickiego, burząca pierwotną kompozycję i tok narracji, okazała się zadziwiająco wierna oryginałowi. Przedstawienie o artyzmie i artyście, o procesie tworzenia dzieła dało ekwiwalent Proustowskich problemów i literackich igraszek z formą, sztuką, pamięcią.

Teatr TV prezentuje telewizyjną wersję przedstawienia z Teatru Dramatycznego w Warszawie. Spektakl wystawiony w niewielkiej Sali im. Haliny Mikołajskiej (premiera w kwietniu 1991), obliczonej na kilkadziesiąt miejsc, jakby z założenia był propozycją dla koneserów.

Sceniczne „Combray”, wysmakowane estetycznie w każdym szczególe (nawet muzykę wykonywał „na żywo” kwartet smyczkowy), poetyckie i piękne w swym wyrazie plastycznym, odwoływało się przede wszystkim do wyobraźni widzów.

Na małym ekranie ze szczególną intensywnością „grają” wszystkie elementy spektaklu – barwne plamy światła, białe suknie dam, staroświeckie sprzęty i drobiazgi, białe karty rękopisu, które Marcel przerzuca w scenie początkowej i rozkłada w magiczny sposób w finale.

Telewizyjne „Ach, Combray” było ostatnim spektaklem Teatru TV, w którym zagrała Ryszarda Hanin. Stworzyła niezwykłą postać ciotki Leonii, egzystującej na granicy snu i śmierci.

Reżyseria tv: Waldemar Stroński,
czas: 112 min,
scenografia: Aleksandra Semenowicz,
muzyka: Paweł Betley,
występują: Jarosław Gajewski (Marcel), Ewa Isajewicz-Telega (Franciszka), Ryszarda Hanin (Ciocia Leonia), Aleksandra Koniczna (Matka), Antoni Ostrouch (Ojciec), Joanna Bogacka (Babka), Krzysztof Wieczorek (Dziadek), Wojciech Duryasz(Swann), Janina Traczykówna (Ciotka Flora), Jolanta Fijałkowska-Pilarczyk (Ciotka Celina), Halina Dobrowolska (Ciotka),Bożena Miller-Małecka (Eulalia), Maciej Damięcki (Proboszcz), Jolanta Olszewska ("Miłosierdzie"Giotta), TomaszKalczyński (Gondolier), Kwartety Ludwiga van Beethovena grają: Szymon Sadowski (I skrzypce), Jan Doleżyczek (IIskrzypce), Małgorzata Karolak (altówka), Adam Bytof (wiolonczela),
przekład: Tadeusz Boy-Żeleński,
adaptacja: Waldemar Matuszewski, Robert de Quelen,